Budowanie silnej marki na rynku mody to wyzwanie. Z chęcią Ci w nim pomogę!

Przeczytaj artykuły i zdobądź wiedzę Zobacz moje portfolio

YELLOW ON MY MIND

YELLOW ON MY MIND

Kolory to pewność siebie.
Czerń to pewność siebie.
Czekolada to pewność siebie.
Czerwona szminka to pewność siebie.
Ulubione perfumy to pewność siebie.
I tak można wymieniać. Ale to chyba trochę bzdura. Bo własnej pewności siebie nie nabywamy przez rzeczy. Ona jest gdzieś w nas, budowana przez doświadczenia. Wszystkie te produkty są tylko jej uzupełnieniem, takim fizycznym. Ja wolę stwierdzenie, że jeśli ktoś jest pewny siebie (nie mylić z byciem pysznym i przemądrzałym) to często się uśmiecha i jest przekonany,że własnym smutkiem i marazmem nic nie zdziała.

Nie szukajcie potwierdzenia swojej wartości u innych – każdy z nas patrzy na świat inaczej. Same wiecie co dla Was jest najlepsze. A jeśli nie wiecie, to się przekonacie, nie musicie od razu zaplanować każdego swojego kroku i pozostawać przy tym planie nie wprowadzając do niego zmian. Siła i pewność siebie jest w nas, tylko trzeba mieć odwagę, aby podjąć odpowiedzialność za swoje decyzje i działania. A i tutaj nie trzeba zaraz stawać się czarno-to-widzę futurologiem, bić w pierś i zakładać wór pokutny. Coś nie wyjdzie? Coś nie spełni oczekiwać? Trudno, tak bywa. Szybka analiza sytuacji (albo i w ogóle jej nie rób jeśli jesteś spontaniczna)… idziemy dalej, do przodu. Nie pozwól innym układać swojego życia, sama wiesz najlepiej kiedy czujesz się dobrze we własnej skórze. A to czy skutki Twoich decyzji będą zgodne z planem, pozytywne, negatywne, czy tragiczne – that’s life. Ale nie ma chyba sytuacji bez wyjścia 🙂 
Jeśli masz wsparcie najbliższych to super! A gdy walczysz sama – też dasz radę. Po prostu trzeba działać. Spróbujcie w ten weekend poświęcić chociaż 1-2 godziny na spacer w swoim własnym towarzystwie, albo jakąś inną drobną przyjemność, która napędzi Was na kolejne dni. Do boju!
Tym oto słonecznym pozytywnym akcentem życzę miłego weekendu!
I więcej wiary w siebie.

płaszcz / coat: ZARA | sukienka / dress: SECOND HAND | naszyjnik / necklace: CIUCHBUDA.PL | torba / bag: VINTAGE po dziadku / from my grandfather | buty / shoes: CCC

komentarzy 19

  • Kasia Kowol
    4 lata ago

    Mądrze napisane 🙂 Trzeba iść do przodu i już 😉

  • Lilly Marlenne
    4 lata ago

    uwielbiam wszelkie żółte rzeczy, także – i ten płaszcz mnie zachwyca :)!

  • Oko na kulturę
    4 lata ago

    Żółty płaszcz cudo! Idealny,intensywny kolor na ponure dni 😀

  • Ania M
    4 lata ago

    Ale inspirujacy i podnoszacy na duchu post, super tego mi bylo trzeba!! 🙂 Dziekuje. P.s w plaszczyku wygladasz uroczo i z klasa! Pizdrawiam serdecznie!!

  • Addicted to Passion
    4 lata ago

    Zgadzam sie w 100% 🙂
    Plaszczyk piekny!

  • Light Clothes
    4 lata ago

    W takich kolorach żadna ulica nie będzie szara 🙂 Pięknie wyglądasz w tym płaszczu jest boski!

  • Ariadna
    4 lata ago

    wyglądasz pięknie 🙂 bardzo oryginalna, kolorowa i radosna stylizacja

  • Ania
    4 lata ago

    jaki cudowny płaszcz +genialne zdjęcia, bardzo radosne, az chce sie ich wiecej i wiecej! 😉

  • Ana looka
    4 lata ago

    Płaszczyk jest świetny! Ja w kolejnym poście tez na żółto, więc o przyłączam się do akcji kolorowania ulic 😉

  • Rykoszetka
    4 lata ago

    Czekolada to pewność siebie? Pierwsze słyszę :O
    I się nie mogę napatrzeć na ten żółty, pięknie!

    • Kasia Kwiecień
      4 lata ago

      No wiesz, że ktoś zajada tabliczki czekolady i od razu lepiej się czuje 😀
      dzięki!

  • Maria P Cleo
    4 lata ago

    Cudowny płaszcz Kasiu, mam wrażenie, że nic wiecej na sobie nie masz bo wszystkie oczy i tak kierują się w stronę płaszcza :))) Miłego wieczoru Kochana

Odpowiedź