Budowanie silnej marki na rynku mody to wyzwanie. Z chęcią Ci w nim pomogę!

Przeczytaj artykuły i zdobądź wiedzę Zobacz moje portfolio

WELCOME TO THE URBAN JUNGLE: WOOD WATCHES BY JORD

WELCOME TO THE URBAN JUNGLE: WOOD WATCHES BY JORD

W dzisiejszych czasach marki nie tylko sprzedają konkretne produkty. Przynajmniej te, które zdają sobie sprawę z tego, że odbiorca oczekuje czegoś więcej. Dlatego właśnie starają się szukać kontekstu w jakim mogą pojawić się w życiu swojego klienta, nie tylko w razie potrzeby, ale jako naturalne uzupełnienie stylu życia. To są wszystkie te sytuacje, kiedy zamiast Coca-Coli wybieramy Pepsi (nie pochwalam ani jednej, ani drugiej w ogóle, 7 łyżek cukru w jednej puszce!), zakładamy buty Adidasa, a nie Nike, czy kupujemy ubrania w Zarze, czy u Roberta Kupisza. W wielu przypadkach ludzie nie zdają sobie nawet sprawy z tego, że to nie cena czy walory jakościowe (funkcjonalne) produktu są decydujące przy wyborze. Szczególnie jeśli mowa o ubraniach, kosmetykach i akcesoriach.

Z jakiegoś powodu ktoś wybiera Zarę. Na pewno nie ze względu na tradycję, chęć wyróżnienia się od innych swoim stylem, czy szlachetne materiały. Raczej dlatego, że hiszpańska sieciówka wiernie kopiuje ubrania najlepszych domów mody, dzięki czemu odbiorca masowy ma szansę być modny za w miarę przystępną cenę (choć z mojego punktu widzenia te ceny, za wykonanie i jakość są niedorzecznie wysokie). I ja czasem ulegnę niestety, jak np. w przypadku tego żółtego płaszcza.  Na szczęście na wyprzedażach. Jednak poza tymi chwilami niefrasobliwości staram się wybierać rzeczy, które oprócz wpasowania się do mojego stylu, są bardzo dobre jakościowo, wykonane z poszanowaniem natury i warunków pracy twórców. Dlatego w dzisiejszej stylizacji jako równowaga dla butów z H&Mu występują: koszula ANOI, spódnica uszyta przez moją Mamę, drewniany zegarek JORD i torba DZIKI JÓZEF. 

Dobrą alternatywą dla sieciówek jest polska marka ANOI, w której kupimy przyjemne i wygodne ubrania. Co ważne – projektantka wykorzystuje recykling. Ja wybrałam jasnoniebieską koszulę w kłosy zboża i ptaki. Do tego różowa spódnica w modną w tym sezonie kratkę vichy (gingham), która fajnie wpisuje się moje upodobanie do stylu retro. Jako praktyczne uzupełnienie dobrałam dużą torbę polskiej rodzinnej firmy zajmującej się tworzeniem ze skóry – Dziki Józef. 
Moim nowym odkryciem są drewniane zegarki Jord. Ze szwedzkiego nazwa ta oznacza ziemię w trzech znaczeniach, jako: nasz glob (planetę), ziemię (glebę) i krainę. To małe rzemieślnicze dzieło wykonane jest z naturalnych materiałów, ale pochodzących ze zrównoważonych źródeł. Przy produkcji zegarków nie wycina się drzew. Dodatkowym atutem jest to, że nie znajdziemy dwóch identycznych zegarków, nawet kupując ten sam model, co jest wynikiem wykorzystywania dostępnych surowców, a nie sztucznego ich wytwarzania. Nieco męski fason w fajny sposób przełamuje moje dziewczęce stylizacje.

English version
Good alternative for shops we can find in shopping centres is polish brand ANOI which offers nice and comfortable clothes. What is important the designer uses also recykling. I chose light blue shirt with birds and ears of cereal. Pink skirt in very fashionable pattern – vichy (gingham) check suits my fancy for retro style. It was made by Mum. To this look I added big leather bag designed by family brand DZIKI JÓZEF.

My new find are wood watches by Jord. This name come from swedish and means earth, soil and land. This little craftsmanship artis are made from natural materials from sustainable sources. In production nothing is cut down or harvested to make watches. Another great thing is that we will not find the same watch even if we buy the same model – it’s because of using accessible materials, not artificial ones. This wooden watch is in men’s style so I like the way it goes with my girly look.

koszula / shirt: ANOI | spódnica /skirt: DIY by my mum | okulary / sunglasses: ZIGN | zegarek / watch: JORD | buty / shoes: H&M | torebka / bag: DZIKI JÓZEF


wpis powstał we współpracy z Wood Watches by Jord 

Wood Watch

komentarzy 26

  • Marysia
    4 lata ago

    Czy Twoja mama nie myślała o szyciu na zamówienia? 🙂

  • Maria P Cleo
    4 lata ago

    Te zegarki są przepiekne, już mi się zamarzył :))

  • Stylowa Misja
    4 lata ago

    Oj dla mnie to chyba na pierwszym miejscu zawsze stoi cena i to jest w pewnym sensie podstawowym wyznacznikiem moich modowych upodobań, chociaż zdarzają się oczywiście przypadki totalnego szaleństwa i zakochania się w czymś, co łączy się z poświęceniem większej kwoty, ale to wyjątki.
    Nie znałam marki ANOI i z przyjemnością poznam, bo Twoja koszula jest cudowna, a w połączeniu ze spódnicą prezentuje się pięknie.

    • Kasia Kwiecień
      4 lata ago

      Cena w Polsce gra dużą rolę, od tego się nie ucieknie 🙂
      Anoi szczerze polecam!

  • Tijana Momcilovic
    4 lata ago

    Wonderful post 🙂
    Have a great week !

    http://www.itsmetijana.blogspot.com/

  • pocahontas
    4 lata ago

    myślałam, że spódnica z Mohito bo ostatnio widziałam tam linię w drobną krateczkę i muszę przyznać, że to nie mój styl ale są boskie!
    Twoja też zachwyca <3

    • Kasia Kwiecień
      4 lata ago

      w Mohito dawno nic nie kupowałam, jakoś zawsze gdy rzecz była ładna to z okropnego materiału 🙁

  • Noszę Co Lubię
    4 lata ago

    Mądry post. Też uważam, że szał na Zarę w Polsce i jej ceny są trochę z kosmosu.
    Uwielbiam Twoją naturalność i uśmiech, kupujesz mnie tym.
    A ja kupuję ten zestaw, szczególnie, że jest w nim element szyciowy. Pozdrowienia dla Mamy;-)

  • Stylish Blog Story
    4 lata ago

    Zgadzam się z wpisem! Coraz częściej patrzymy na metki, a nie na jakość 🙂 Świetnie wyglądasz! Super zdjęcia 🙂

  • Ola M
    4 lata ago

    Bosko wygladasz 😉
    Mój blog

  • Barbara Sienkiewicz
    4 lata ago

    Przepiekny strój! Co do Zary to zgadzam się – wysoka cena nie nie idzie z jakością. Po zobaczeniu filmu "the true cost" uwierdziłam się tylko w przekonaniu, żeby tam nie kupować. ANOI i inne polskie marki są super alternatywą. Przynajmniej masz pewność, że nie były wykonane przez "niewolników" pracujących za 2 dolary za dzień. A dodatkowo jakość jest lepsza.

    • Kasia Kwiecień
      4 lata ago

      dziękuję!
      odpowiedzialność mody i naszych wyborów to temat rzeka. Wbrew pozorom nie jest łatwo znaleźć marki w 100% uczciwe!

  • Magda
    4 lata ago

    Wyglądasz promiennie i świeżo, że o tych pysznościach na stoliku nie wspomnę – ślinianki pracują;).

  • Joanna Bożek
    4 lata ago

    Przepiękna stylizacja, no i muszę przyznać, że też podobają mi się męskie zegarki.

  • Marta Gutsche
    4 lata ago

    Ale fajne te ANOI, już ich nawet polubiłam na facebooku. Piękna jest ta koszula, którą masz na sobie, wpadła mi w oko jeszcze u nich biała tunika w niebieskie kwiaty, będę się chyba na nią zaczajać niedługo :>

Odpowiedź