Dama w dresie
Nigdy nie lubiłam dresów. Nie jestem typem sportowej fitness maniaczki (ale czasem się zdyscyplinuję do jakichś ćwiczeń, bowiem jak wieszcze prawili – w zdrowym ciele, zdrowy duch!), ani wielbicielki wszelkich sportowych akcesoriów. Przez długi okres czasu w swojej szafie nie miałam ani jednej bluzy. Potem pomyślałam, że w sumie, to jakaś by mi się przydała, taka wygodna, żeby mieć co założyć na siebie, gdy w mieszkaniu robi się chłodniej, czy do sprzątania. To kupiłam taką kremową w kwiaty, na zamek. Bo zwykła nie mogła być, musiała mieć jakiś element, który przybliżał ją do mojego pojęcia casualu. Potem natrafiłam w ciucholandzie na promocję 4zł sztuka. To wzięłam zwykłą, szarą bluzę z dekoltem w serek. Dla równowagi. Mogliście z resztą zobaczyć ją w tym wpisie: TU. Zimą faktycznie się przydaje, kiedy trzeba założyć na siebie kilka warstw ubrań. Potem trochę się już do materiału dresowego przekonałam. Szczególnie jak zobaczyłam jakie fajne rzeczy wyczynia Aga. To się do Niej zgłosiłam i zamówiłam długą dresową spódnicę. Stroje z nią przedstawiałam już w TYM oraz OWYM wpisie. Muszę przyznać, że to była jedna z najczęściej noszonych przeze mnie rzeczy tego lata. Do adidasów póki co przekonać się nie mogę, żadne tam modne Air Maxy czy New Balance’y mnie nie kuszą, tak samo rzecz się ma z czapkami z daszkiem, kto chce niech nosi, ale dla mnie mogą one w modzie damskiej zupełnie przestać istnieć ;)) ale! Skusiło mnie co innego. Kolejna bluza. Skoro miałam już dziewczęcą i klasyczną, to przyszła pora na… coś z humorem.
Oczywiście z zewnątrz prezentuję się jak zwykle. A tuż pod płaszczem….
Tak. Dla mnie niezwyczajnie.
czapka/hat : H&M young | płaszcz/coat : New Look | bluza/sweatshirt : Łap nasz kubek | spodenki/shorts : Orsay | torebka/bag : Desigual | buty/shoes : F&F
foto: Kasia K.
A Wy lubicie dresy? Nosicie je na co dzień?
***
Nie wiem czy i do Was dotarła ta informacja, ale moja przyjaciółka Madzia pisze pracę magisterską o blogach „modowych”. W związku z tym ma do Was ogromną prośbę! Poświęćcie proszę kilka minut na wypełnienie tej ankiety:
Dziękuję uprzejmie w Jej imieniu!
12 listopada 2013






Reptilia
13 lat agoMam bardzo podobnie! Też rzadko kiedy decyduję się na coś dresowego, ewentualnie jakąś bluzę, ale adidasy (poza wyjściem na fitness) można u mnie zobaczyć tylko w naprawdę wyjątkowych sytuacjach. Napis świetny :D.
Kasia Kwiecień
13 lat agohaha, dzięki! no adidki to chyba nie nasza bajka 😉
Ana looka
13 lat ago"hola hola kawalerze…" dobre 🙂 dresy są super i osobiście lubię nosić je na co dzień łącząc z bardziej "kobiecymi" dodatkami. Mam nadzieję, zę na Gwiazdkę uda mi się kupić mój wymarzony prezent czyli coś z kolekcji PLNY ;P
Kasia Kwiecień
13 lat agowłaśnie u Ciebie widać jak fajnie można wykorzystać dresowe materiały w kobiecych stylizacjach! 🙂 a PLNY genialne, choć nie do końca moja estetyka. aleee takie spodnie z napisem "lala" to bym chciała 😀
Marcelina
13 lat agoBluzy zakładam rzadko ale przyznam szczerze, że do szkoły jest to idealna rzecz, zwłaszcza zimą!. Taką bluzę jak Twoja mogłabym nosić codziennie, świetna 😉
Kasia Kwiecień
13 lat agodzięki Marcelina! zbliżają się mikołajki i święta to może poproś "Mikołaja" o taki prezent 😀
Barszcz
13 lat agoNie wyobrażam sobie życia bez dresów 🙂 głównie do chodzenia po domu, ale i "po chleb" zdarza mi się w nich wyskoczyć 🙂
Kasia Kwiecień
13 lat agonoo po domu to jest uzasadnione ;)) z resztą – co kto lubi, prawda? 🙂
Klara
13 lat agoświetna bluza Kasiu! 🙂 ja właśnie w tym roku mam jakąś manię na "dresowe rzeczy" – chyba dlatego, że są tak wygodne i ciepłe..
Kasia Kwiecień
13 lat agoWygody i tego, ze dają ciepło to faktycznie im odmówić nie można!
Dzięki Klara!
Wiolka-blog
13 lat agoswietna bluza 😀
Kasia Kwiecień
13 lat agoDzięki!
Maggie
13 lat agoBluzy noszę tylko w domu:) Natomiast lubię marynarki i spódnice z dresowego materiału. Świetny napis i bardzo fajny zestaw!
Pozdrawiam
Kasia Kwiecień
13 lat agoDziękuję!
A tak marynarki z takiego materiału są bardzo wygodne! Sama mam w sumie jedną 😉 i od siostry czasem pożyczam!
M.
13 lat agoHaha jaki fajny napis na bluzie 🙂
Ja lubię bluzy, ale koniecznie oversize'owe 🙂
A new balance polecam gorąco- są tak lekkie, że nie czuje się ich na nogach! 🙂
Kasia Kwiecień
13 lat agoDzięki! Każdy ma swój styl i swoje ulubione rzeczy 🙂
Jak na tą chwilę ani myślę o zakupie tak sportowego obuwia, ale kiedy zajdzie taka konieczność (oby jednak nie!) to pewnie się zastanowię 😉
Secret_style
13 lat agochyba mam identyczny płaszcz, też w granacie 🙂 Twój prezentuje się znakomicie, fason idealnie podkreśla talię i jest bardzo dziewczęcy 🙂 super 🙂 Gorąco pozdrawiam i zapraszam do mnie 🙂
Kasia Kwiecień
13 lat agoDziękuję! Ten płaszcz wymarzyłam już sobie chyba z 4 lata temu i długo szukałam odpowiedniego modelu, myślałam, że już nie znajdę…. a tu mi się trafiło w New Looku! I nawet dobrze się trzyma jak na tą sieciówkę 😉
cleo-inspire
13 lat agoTaką dresiarę to ja mogę lubić 🙂 Świetne połączenie ze spodenkami:)
Buziole Kasiu
Kasia Kwiecień
13 lat agodzięki! taką to i ja zaakceptuję hehe 😉
Rykoszetka
13 lat agoHahaha super! I jaka niespodzianka – taki dziewczęcy płaszczyk, a pod spodem TAKA bluza! Cudnie! 🙂
Kasia Kwiecień
13 lat agono taka właśnie niespodzianka! dzięki Ewa 🙂
angelika eM
13 lat agobluza jest wspaniała <3
Kasia Kwiecień
13 lat agodzięki!
mish-mash-wardrobe
13 lat agoświetna bluza! 😀
Rue de Paris M.
13 lat agoBluza jest rewelacyjna!! Ten napis robi za wszystkie dodatki i akcesoria! Dresiara w takim wydaniu, bardzo do mnie przemawia 🙂
passionelka :)
13 lat agoŚwietnie wyglądasz 🙂
Pozdrawiam i zapraszam do mnie do komentowania i obserwowania :*
invisiblefashion
13 lat agoswietnie wyglądasz!
Panna Lila
13 lat agoFajna ta bluza.
Co do sportowego stylu to podzielam Twoje zdanie, nie przekonują mnie adidasy, zamiast nich z wygodnych butów wolę trampki i trampkopodobne obuwie. Czapki z daszkiem też nie dla mnie. Ale bluzy uwielbiam. Kiedy w domu jest zimno, nie ma nic przyjemniejszego niż zaszyć się miękką dresową bluzę:)
Co do loftów to noszą się naprawdę fajnie, są bardzo wygodne (a nie mogę tego powiedzieć o innych moich kozakach np z Baty czy z Venezii). Na początku ledwo dawałam radę wcisnąć je na nogę, ale tak miało być i rzeczywiście dopasowały się do mojej stopy. Mam nadzieję, że okażą się też trwałe. Póki co mam je niecały rok.
Anonimowy
13 lat agoHej:) Proszę napisz mi jak z jakością tej bluzy i rozmiarówką?:)
Kasia Kwiecień
13 lat agoCześć! ja kupiłam rozmiar M i jest duża/luźna, ale też nie za duża. Choć rozmiar s też byłby dobry i na pewno nie dopasowany ściśle. Mam 178 cm wzrostu więc tak sobie zwizualizuj jakby to na Tobie wyglądało 🙂
Jakościowo jestem zadowolona, bluza jest ciepła i nic się z nią złego nie dzieje. tylko początkowo trochę takiego białego "puszku" się od strony wewnętrznej osadzało na ciemnych ubraniach.
Pozdrawiam!
Anonimowy
13 lat agoBardzo dziękuję:) mam tyle sama wzrostu co Ty!:) to już wszystko wiem:P
P.S oglądałam Cie na babskim.tv i mnie zauroczyłaś swoją osobą:),będę często tu zaglądać:)
Kasia Kwiecień
13 lat agoW takim razie cieszę się, że pomogłam 🙂
dziękuję za miłe słowa i oczywiście zapraszam! i tu na bloga i na profil "Babeczek" na facebooku 🙂