Babeczki kokosowe
Przedstawiam Wam moi mili czekoladowe babeczki kokosowe z serkiem mascarpone. Chyba najlepsze babeczki jakie w swej karierze upiekłam 🙂
Oglądałam pewnego razu polsat food i była tam jakaś śmieszna kobitka, przygotowywała babeczki czekoladowe. I to właśnie jej przepis posłużył mi za inspirację – część składników wymieniłam, proporcje pozmieniałam i tak oto powstała receptura idealna 😉
Składniki
Ciasto:
170 g czekolady (ja użyłam więcej czekolady gorzkiej)
1 szklanka wody
125 g serka mascarpone
pół kostki masła
4 jajka
2 szklanki mąki
1 szklanka cukru
1 łyżka kakao
szczypta soli
wanilia
0,5 łyżeczki proszku do pieczenia
1 łyżeczka sody
kokos
draże kokosowe
Polewa czekoladowa | Ganache:
150 g czekolady mlecznej
2/3 szklanki śmietanki
wanilia
Przygotowanie
To trochę wyższa szkoła jazdy, ale po kolei, krok po kroczku, każdy da radę.
1) Zagotowujemy wodę, dodajemy do niej czekoladę i mieszamy, aż czekolada się rozpuści. Po około 5 minutach dorzucamy mascarpone i mieszamy do rozpuszczenia. (Ten krem jest przepyszny!)
2) Krem stygnie, a my w tym czasie ubijamy jajka z cukrem. A w osobnym garnuszku roztapiamy masło.
3) Do ubitych jajek dodajemy krem czekoladowy i masło, mieszamy do uzyskania gładkiej masy.
4) W osobnej misce mieszamy „suche” składniki. Mogę być najpierw przesiane. Dodajemy trochę pokrojonej czekolady albo tak jak ja – draży.
* cukierniczy trik
Jeśli dodasz kawałki czekolady do tych suchych składników to nie opadną na dno podczas pieczenia. Taki sam motyw ma się z owocami.
5) Żeby ciasto było puszyste musimy dodawać te „suche” składniki do „mokrych” bardzo powoli!
6) Nakładamy masę do papilotek i pieczemy w nagrzanym do 180 stopni piekarniku przez około 15 minut (nie patrzyłam na zegarek, więc jest to czas bardzo orientacyjny)
7) W międzyczasie przygotowujemy ganache albo po prostu roztapiamy czekoladę w kąpieli wodnej.
I gotowe!
Na sam koniec jeszcze ogłoszenie – usprawiedliwienie nieobecności:
Jak niektórzy z Was wiedzą z Facebook’a od kilku dni mój wysłużony laptop jest w naprawie. Teraz akurat pojechałam na weekend do domu, więc udało się zasiąść na chwilę do komputera i przygotować tego posta. Może uda mi się jeszcze coś opublikować 🙂 Po weekendzie laptopa odbiorę i będzie można normalnie funkcjonować w blogosferze 😀
Niektóre zdjęcia w postach z Muffiniarni się nie wyświetlają, naprawię to w najbliższym czasie.
Udanego wieczoru!
31 stycznia 2013






Karolina Kołodziej
13 lat agoAhh, juz na fb pisałam ze narobilas mi smaka tymi babeczkami!! Trochę to nie bezpieczne oglądanie taki słodkości o tej godzinie… Ale na pewno muszę je zrobić!!!
Tomasz Dudzik
13 lat agoRozumiem, że dla mnie się same upieką? 😀
Cleo.
13 lat agoZnowu mi to robisz Kasiu? Czy Ty w ogóle zdajesz sobie sprawę jak ja uwielbiam wszystko co kokosowe? No! Uwielbiam bardzo! Ostatnio chodzi mi nawet po głowie upieczenie kokosanki. Oj chodzi , chodzi i tupie:)
Rykoszetka
13 lat agoCHCĘ ZJEŚĆ JE WSZYSTKIE! 😀
MintElegance
13 lat agokatujesz mnie, osobę na diecie:P
Maggie
13 lat agoWygladaja smakowicie!
Dżej.
13 lat agoWyglądają smakowicie.
Zdrowia dla laptopa 😉
CurlyFashion
13 lat agonormalnie katujesz tymi babeczkami, czy one muszą tak apetycznie wyglądać?!
kokijaże
13 lat agoPiękności, istne dzieła sztuki! Ehh w smaku pewnie jeszcze lepsze… 😀
Ohh Moustache!
13 lat agodlaczego ja nie umiem upiec takich słodkości? ;c
Denisa
13 lat agoOoo, that looks so yummy. Have a great day.
http://www.fashiondenis.com/