Babeczki z kremem waniliowym
Dziś wpis przepisowy!
Babeczki cytrynowe z kremem waniliowym i wisienką 🙂
Składniki
Szczerze mówiąc babeczki te piekłam dawno i już nie pamiętam dokładnych proporcji, ot taki ze mnie kucharz…
Na pewno potrzebujemy:
- jajka
- mąkę
- cukier
- krem waniliowy (np. gellwe itp., albo wykonać samemu!)
- cytryny
- wiśnie kandyzowane
- proszek do pieczenia
- mleko
- pół kostki masła / margaryny typu „Palma”, „Kasia”
Przygotowanie
Jajka ubijamy z cukrem, mąkę przesiewamy. Cytryny parzymy. Roztapiamy masło. Gdy przestygnie dodajemy do jajek z cukrem, następnie powoli dosypujemy mąkę z proszkiem do pieczenia, mieszając. Do tego dodajemy startą skórkę z cytryny i sok z połówki cytryny. Gotowe ciasto nakładamy do papilotek i pieczemy w nagrzanym do 180 stopni piekarniku przez jakieś 12 minut. W międzyczasie przygotowujemy krem. Pamiętajmy, żeby dodać do niego mniej mleka – musi być gęsty! Po wyjęciu babeczek i ich ostygnięciu drążymy w nich otwory (ja kupiłam w Tchibo takie specjalne urządzonko do tego). Do tych otworów nakładamy masę, ładnie wykańczamy u góry dodajemy wisienkę i ciut startej skórki z cytryny. Gotowe!
Możemy też do dekoracji użyć migdałów, albo czekolady 🙂
I jak już tak mowa o jedzeniu… To się pochwalę, że moja osoba sportowca-kanapowca regularnie ćwiczy! Nieskromnie powiem, że jestem z siebie dumna, tym bardziej, że to jedno z noworocznych postanowień (których nigdy nie czynię, ale w tym roku zrobiłam wyjątek :D).
A Wy? Ćwiczycie? Jesteście raczej typami sport-aktyw czy leżę i pachnę? 🙂
16 kwietnia 2013







Maggie
13 lat agoHahaha, typ "sportowca-kanapowca" to ja!
Ale tez ćwiczę, ostatnio nawet regularnie.
Kasia
13 lat agoi to się chwali 🙂 byłam 100% kanapowcem, ale coś mnie podkusiło do zmiany 🙂
Ilona Stejbach
13 lat agoJak ja uwielbiam babeczki, nie mogę patrzeć 😉 pyszności.
Zapraszam do mnie: ilonastejbach.blogspot.com 😉
In blue jeans
13 lat agoO nieeeee, czemu ja weszłam tu Kasia, do Ciebie o tej porze? 😀
Mój żołądek myślał, że zobaczy piękny ałtficik, w spokoju odpocznie, a tutaj taka niespodzianka. Nie ma co – sięgam po czekoladę, bo tylko taką jedną jedyną słodkość mam w swojej okolicy i.. idę rozkoszować się Twoimi babeczkami, a przepis zapisuję! 🙂
Ja też ćwiczę, staram się w miarę regularnie, choć różnie z tym bywa, bo jednak praca magisterska trochę wciąga. 🙂
Kasia, też mam nadzieję, że uda Nam się kiedyś "pokomplementować" na żywo! :):*
Kasia
13 lat agoaaaj czemu się wszyscy tak uskarżają na te wieczorne posty babeczkowe 😀 😀
Ostatnio też mam nawał studiowej roboty, ale co poradzić, chciałyśmy, to mamy! Nie ma zmiłuj 🙂
Karolina Kołodziej
13 lat agoTy mi tutaj z takimi babeczkami???? Ja Cie proszę 😉 a moze zrobisz jakieś babeczki albo ciasto z mąka razowa, albo np z czerwona fasola- teraz jest wszędzie mnóstwo przepisów na muffiny ze zmielona czerwona fasola- dietetyczne i ponoć przepyszne 🙂
U mnie aktywność fizyczna jest na pierwszym miejscu 🙂 cwicze codziennie 🙂
Kasia
13 lat agoczerwonej fasoli nie lubię, ale faktycznie jest to jakiś pomysł 🙂 w pierwszej wolnej chwili wykombinuję! mąka razowa + olej dyniowy hmmm? coś wymyślę!
Mo Bloguje
13 lat agoAaaale one pysznie wyglądają 🙂
Co do sportu – nienawidzę sportów zespołowych, nudzą mnie też zorganizowane zajęcia typu aerobik, zumba, etc.; na siłowni się wkurzam, bo nie mogę się skupić na ćwiczeniach i nie lubię być zamknięta w 4 ścianach. Ale są 3 formy aktywności fizycznej, które kocham i bez których nie mogę żyć – bieganie, jazda rowerem i spacery na bardzo długie dystanse. Myślę, że mam w sobie więcej z włóczykija niż ze sportowca 😉
Kasia
13 lat agorower raczej nie moja bajka, biegam ewentualnie za tramwajem, ale długie spacery – uwielbiam!! za takimi właśnie zorganizowanymi ćwiczeniami też nie przepadam, wolę jak już to w mieszkaniu z przyjaciółką urządzić sobie wieczorek aktywności sportowej, z własną muzyką, a nie tym okropnym kiczem danza kuduro itp 😀
ana-looka
13 lat agowow! ale smakowicie to wygląda!!! Chyba muszę kiedyś wypróbować 🙂
pozdrawiam i być może do zobaczenia kiedyś w Niwie 😉
Kasia
13 lat agokto wie, może całkiem przypadkiem się tam natkniemy na siebie 🙂
kokijaże
13 lat agoWspaniałości, ah jaka szkoda, że nie potrafię tak pichcić, pozostaje mi tylko albo kupować albo prosić się siostry albo chłopaka :<
Hahaha sport "leżę i pachnę" to sport bardzo miły memu sercu, ale równie bardzo lubię rower i że tak powiem szybki marsz przez miasto. No właśnie, bo Ty z rowerem to na pieńku coś masz 😀 jak zobaczyłam wtedy Twój komentarz to od razu sobie pomyślałam "Kasia… ale jak to… nie lubisz? :<"
Przesyłam buziaki! 😀
Kasia
13 lat agowidzisz, jak tylko jakieś nasze spotkanie blogerkowe będzie zorganizowane w terminie w którym będę miała choć chwilę wolnego czasu to bardzo chętnie upiekę babeczki 🙂
szybki marsz przez miasto tez lubię 😀 A z rowerem to się nie lubimy, od jakichś hmm 12 lat 😀 może mnie jeszcze kiedyś to ustrojstwo do siebie przekona… Ćwiczeń sportowych też nie lubiłam, a teraz prosze jak ładnie się w to wkręciłam 😀
buźka!
cleo-inspire
13 lat agoDalej kusisz babeczkami 🙂 Mam zamiar upiec coś na dniach , kto wie, może i będą to babeczki 🙂
Z cytrynką wypieki bardzo lubie, dają taki świetny posmak i wspaniały zapach
Pozdrawiam cieplutko Kasiu
Kasia
13 lat agoOjj tak cytryna to jest to 🙂 szczególnie fajna na zbliżające się ciepłe dni – doskonale orzeźwia!
Wiktoria Oliwia
13 lat agoŚwietny blog! Zapraszam do nas :*** http://we-forever-young.blogspot.com/
Mo bloguje
13 lat agoJa właśnie też tak zawsze mam, że mam za duży chaos, łapię się zbyt wielu tematów, a o żadnym z nich nie mogę wypowiedzieć się tak kompletnie 🙂 Ale teraz już zdecydowałam na czym chcę się skupić, mam nadzieję, że wyjdzie tak jak sobie zaplanowałam 🙂
U Ciebie super jest nazwa, nie dość że łatwo zapamiętać to świetnie opisuje o czym jest blog – trochę o słodkościach, trochę o modzie 🙂 Ja bym tylko u Ciebie zmieniła nagłówek bloga na jakiś taki bardziej kulinarno-fashion-kulturowy 🙂
Nicoleta_B
13 lat agoMmm, I want a bit, my dear!
Many kisses,
Nicole
http://www.nicoleta.me