Babeczki czekoladowe na jesieni osłodę
Większość z Was pewnie pogoda za oknem nie nastraja pozytywnie. A ja jesień lubię 😉 Żeby więc nie było tak przygnębiająco proponuję słodycz babeczek czekoladowych w rytm piosenki Finley Quaye!
Składniki:
2 szklanki mąki
1,5 szklanki cukru
trochę ponad pół kostki masła
3 jajka
2 łyżeczki proszku do pieczenia
1 niepełna szklanka mleka
1 tabliczka czekolady
4 łyżeczki kakao
dżem
Przygotowanie:
Ucieramy masło z cukrem, dodajemy jajka. Następnie mąkę z proszkiem do pieczenia i kakao. Stopniowo wlewamy mleko, ciągle mieszając (żeby była ładna gładka masa). Dosypujemy startą czekoladę i trochę dżemu np. truskawkowego domowej roboty (wiadomo to sam cukier i owoce a nie jakiś kit ze sklepu). Najlepszy w wykonaniu Mamy! Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni. Pieczemy jakieś 15 minut… Nigdy czasu pieczenia określić nie potrafię bo na zegarek nie patrzę 😉
Jak wystygną dekorujemy wedle uznania.
Smacznego!



