5 września 2012
Lansik
Było chłodniej, był lansik. Lansik z kawunią (i czekoladką) ze Starbaksika. A co! Kto bogatemu zabroni, da? A jak już się tak lansujemy to post krótki będzie. Kto by się rozpisywał specjalnie...
Było chłodniej, był lansik. Lansik z kawunią (i czekoladką) ze Starbaksika. A co! Kto bogatemu zabroni, da? A jak już się tak lansujemy to post krótki będzie. Kto by się rozpisywał specjalnie...
Wczoraj było zaskakująco zimno, więc kupiłam sweter, bo oczywiście w cienkim żakiecie się wybrałam. Zakupoholiczka! Ale na przecenie, i to w dodatku w Tesco - za całe 25zł. Byłyśmy dziś z Madzią w Starbucksie...