FASHION SIN czyli W SZAFIE GRZECHU SIEDLISKO
I nie mówimy tutaj o kochanku skrytym między wieszakami. Raczej o bluzce kupionej pod wpływem chwili - no pięknej! Takiej koralowej, zwiewnej, z kokardą, która wyszyta jest perłami. O sukience w kwiaty (która to już?) wziętej wprost z szafy mamy. Przecież się u mnie nie...
